Szukaj

moje tak zwane życie

czasem poważnie, czasem z humorem…

Tag

szkoła

Dla dobra ucznia?

DSC_9350

Nowa ustawa o nauczaniu, nowy system edukacji, likwidacja gimnazjów, wszystkie za i przeciw, nowe siatki szkół, nowa rejonizacja… Każdy ma swoje zdanie, a jeśli nawet go nie ma, to powtarza zdanie innych, bo coś powiedzieć trzeba. I w tym wszystkim nie słychać już głosu ucznia, którego to wszystko najbardziej dotyka. Bo umówmy się – nie nauczyciel jest tu najważniejszy, ale właśnie uczeń. I o tym okazuje się zapomnieli nie tylko nauczyciele, ale i rodzice… Continue reading „Dla dobra ucznia?”

Reklamy

czego żadna reforma w szkole nie naprawi…

Jako dorośli wiemy, że oceny o niczym nie świadczą i nie mają żadnego znaczenia. Wiemy, że są tylko cyferkami w większości sytuacji wystawianymi przypadkowo. Wiemy, że oceny szkolne z autentyczną wiedzą niewiele mają wspólnego. Wiemy, iż świadczą nie o wiedzy, a o szczęściu lub pechu. Jako dorośli wiemy, że oceny szkolne nie mają nic wspólnego z tym, jakimi ludźmi będziemy i co w życiu osiągniemy. Wiemy to wszystko i lekko protekcjonalnie patrzymy na te szkolne wyścigi, zdając sobie przecież sprawę z tego, że szkoła życia nie uczy i o życiu dorosłym nie decyduje. Continue reading „czego żadna reforma w szkole nie naprawi…”

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

Up ↑