Szukaj

moje tak zwane życie

czasem poważnie, czasem z humorem…

Miesiąc

Sierpień 2016

Recykling jest w modzie, czyli ile kosztuje drugie dziecko

Wszystko tak naprawdę zależy od odpowiedniej organizacji i umiejętności planowania i przewidywania. No i od punktu widzenia. Bo każdy kwestię tego, ile kosztuje dziecko postrzega zupełnie inaczej. Co jest zbędne, co niezbędne… Na czym warto oszczędzać, a w co zainwestować… Wszystko jest bardzo subiektywne… Continue reading „Recykling jest w modzie, czyli ile kosztuje drugie dziecko”

Reklamy

Przy drugim jest łatwiej…

Pierwsze dziecko to totalny chaos. Koniec świata. Armageddon swego rodzaju. Niby jesteśmy przygotowani, obserwowaliśmy znajomych i wiemy, czego nie robić, przeczytaliśmy zalecaną literaturę i wiemy, co robić, a mimo wszystko, jak już przyjdzie co do czego, budzimy się nagle z ręką w nocniku – czasem dosłownie – i zszokowani jesteśmy, jak bardzo teoria różni się od praktyki. Continue reading „Przy drugim jest łatwiej…”

Tarta z nektarynkami i jabłkami

DSC_3647

Składniki na ciasto:

  • 400g mąki pszennej
  • 200g zimnego masła pokrojonego w kosteczkę
  • 2 łyżki ksylitolu
  • szczypta soli
  • kilka łyżek zimnej wody (z lodówki)

Continue reading „Tarta z nektarynkami i jabłkami”

Moje wielkie greckie wakacje – Korfu

Nasze trzecie greckie wakacje zorganizowane i kolejna wyspa na K. Wymagania podobne, jak poprzednio. Hotel dla rodzin z dziećmi, animacje dla dzieci, spokojna okolica. I tym razem z tą okolicą przesadziliśmy… Continue reading „Moje wielkie greckie wakacje – Korfu”

Mamua, molo…

Urlop w ciepłych krajach z dwulatkiem uparcie odmawiającym odpieluszkowania jest wyzwaniem pod wieloma względami. Zawsze trzeba mieć przy sobie osprzęt do przewijania i znaleźć odpowiednie do tego miejsce. Trzeba mieć zapas pieluszek, w naszym przypadku dwutygodniowy. Trzeba radzić sobie z otarciami i odparzeniami, bo ponad trzydziestostopniowy upał plus pielucha nie wróżą nic dobrego. Continue reading „Mamua, molo…”

Moje wielkie greckie wakacje – Kreta

Kilka miesięcy po powrocie z Kosu postanowiliśmy poszukać miejsca, w którym spędzimy kolejne wakacje. Została Grecja, w której się zakochaliśmy. Zmieniła się wyspa i biuro podróży – to, z którym byliśmy na Kosie podniosło ceny dramatycznie. Continue reading „Moje wielkie greckie wakacje – Kreta”

Blog na WordPress.com.

Up ↑